czwartek, 7 października 2010

Dynia

Zerwałam dynię, która waży ze dwa kilogramy, co jest raczej małym osiągnięciem jak na tego rodzaju owoc. Z tego co czytałam to pędy osiągają ok 10 metrów ( moje koło 3m )a owoce nawet 50 kg ( czyli tyle co ja sama :).Przeglądałam przepisy na dania z dyni i nie wiem na co się zdecydować. Przemawia do mnie zupa krem, dynia marynowana i dżemik dyniowo gruszkowy.
A dynia jest tylko jedna.
Pestki zostawię na przyszłoroczną uprawę bo nie lubię się w nich dłubać.











środa, 6 października 2010

Jeszcze trochę jesieni




                                       Podobno  na dniach ma się pojawić śnieg, dlatego szybciutko
                                pobiegłam jeszcze nacieszyć oczy jesienią. Strasznie zmarzłam, co za wiatr !
                               Dobrze , że wcześniej zrobiłam grzybowe zapasy, bo już w lesie pusto...





                           



niedziela, 12 września 2010

Leśne skarby

Uwielbiam las o tej porze roku. Przepiękne kompozycje z mchu, szyszek oraz wrzosów cieszą oczy i chcialoby się zabrać je do domu. Niestety wszystkiego się nie da, ale grzyby jak najbardziej:





środa, 1 września 2010

Lubię...





Pozdrawiam Kalimonię, która zaprosiła mnie do zabawy w 10 :)

A co najbardziej lubię?

- lato i słońce
- porcelanę
- kawę z mlekiem i ciasta z bitą Śmietaną
- książki podróżnicze zwłaszcza Pana Cejrowskiego
- czasopisma typu dom i ogród
- szydełkować
- spacerować w lesie
- pomysły Marthy Stewart
- przeglądać blogi
- nic nie robić też lubię

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Sałatka z cukinii

Mam już trzy słoiczki sałatki na zimę

Przyszedł czas na zapełnianie spiżarki. Ogóreczki już się kiszą.
Dostałam cukinię i od razu przerobilam ją na salatkę obiadową.Dodalam tylko ogorki,paprykę cebulę,marchewkę i troszkę natki pietruszki. Do tego zalewa z oleju,octu, cukru i szczypty soli


Jutro zabieram się za buraczki, chyba ;)

piątek, 30 lipca 2010

Jeżyny


Wstaję rano i ... słońce. Nareszcie! Owszem deszcz jest potrzebny, ale ja tak lubię ciepełko. I moje roslinki również. Przykładowo taka jeżyna w ubiegłym roku miała tylko kilka owoców, a w tym ma wiele więcej, tylko poproszę o słoneczko żeby dojrzały szybciutko.

poniedziałek, 26 lipca 2010

Pomidory





Najpiękniej w moim ogrodzie rosną pomidory! Przynajmniej jak do tej pory.
Wyhodowałam je sobie z nasion w domku, a zaraz po ogrodnikach wysadziłam do gruntu.
Nie wiem czy osiągnę efekt taki jak na torebce nasion, więc zrobiłam zdjęcia stanu obecnego na pamiątkę.