czwartek, 7 października 2010

Dynia

Zerwałam dynię, która waży ze dwa kilogramy, co jest raczej małym osiągnięciem jak na tego rodzaju owoc. Z tego co czytałam to pędy osiągają ok 10 metrów ( moje koło 3m )a owoce nawet 50 kg ( czyli tyle co ja sama :).Przeglądałam przepisy na dania z dyni i nie wiem na co się zdecydować. Przemawia do mnie zupa krem, dynia marynowana i dżemik dyniowo gruszkowy.
A dynia jest tylko jedna.
Pestki zostawię na przyszłoroczną uprawę bo nie lubię się w nich dłubać.











1 komentarz:

  1. To już któryś blog z dynią w poście :) Każdy zachwala, a ja jeszcze nigdy nic z dyni nie popełniłam, chyba naprawdę muszę spróbować coś z niej wyczarować :)

    OdpowiedzUsuń