piątek, 30 lipca 2010

Jeżyny


Wstaję rano i ... słońce. Nareszcie! Owszem deszcz jest potrzebny, ale ja tak lubię ciepełko. I moje roslinki również. Przykładowo taka jeżyna w ubiegłym roku miała tylko kilka owoców, a w tym ma wiele więcej, tylko poproszę o słoneczko żeby dojrzały szybciutko.

poniedziałek, 26 lipca 2010

Pomidory





Najpiękniej w moim ogrodzie rosną pomidory! Przynajmniej jak do tej pory.
Wyhodowałam je sobie z nasion w domku, a zaraz po ogrodnikach wysadziłam do gruntu.
Nie wiem czy osiągnę efekt taki jak na torebce nasion, więc zrobiłam zdjęcia stanu obecnego na pamiątkę.